Treść książki

Przejdź do opcji czytnikaPrzejdź do nawigacjiPrzejdź do informacjiPrzejdź do stopki
8
Wprowadzenie
beralnegowzorca,przyczyniasięwdłuższymokresiedowzrostuefektywności,
acozatymidzie-konkurencyjnościfirmy.
Partycypacjapracowniczasłuszniebudzicorazwiększyentuzjazm,zwłaszcza
wkrajacheuropejskich.Trzebajednakpamiętać,żenawetnajlepszerozwiązania
niepozbawioneswychwad,budząteżpewnewątpliwości.Takjestiwomawia-
nymprzypadku.Samautorzwracazresztąuwagę,żezorganizacjąprzedsiębiorstw
nazasadachpartycypacyjnychwiążąsiępewneproblemy.Popierwsze,pojawia
siękwestia,nailepracownicywrzeczywistościzainteresowaniwspółudziałem
wpodejmowaniudecyzjigospodarczychwramachprzedsiębiorstwa.Czyówzapał
nieulegnieosłabieniu,gdyzmierzyćbędziesiętrzebazróżnymikłopotamitra-
piącymifirmę?Czykompetencjeprzydatnenadotychczasowymstanowiskupra-
cyokażąsięrównieużytecznewprocesiepodejmowaniadecyzjigospodarczych?
Iwkońcu,czypracownikomudasięwygenerowaćdodatkowyczasnakwestie
związanezprowadzeniemfirmy?Drugiproblemwiążesięzdystrybucjąwładzy
wramachprzedsiębiorstwa.Kwestiataprzedstawianajestczasamiwsposóbdy-
chotomiczny.Pojednejstroniejestpracodawca,acorazczęściej-zarządfirmy,po
drugiejzaśpracownicy.Wrzeczywistościzaś,tastrukturapozostajebardziejrozbu-
dowana.JużsamKarolMarkspisał,żewramachklasyrobotniczejwyróżnićmożna
m.in.swegorodzajunarystokrację”,którawsposobiemyślenia,wswejmentalno-
ściczęstobliskajestdrobnomieszczaństwu,czyzdegenerowanylumpenproletariat.
Czyimplementacjaniektórychrozwiązańtypowychdlapartycypacjipracowniczej
niewzmocniowegopodziałunapracownikówdysponującychwiększymdostę-
pemdowładzyidóbrmaterialnychoraznatych,którzytegodostępupozba-
wieni?Zbiorowośćtychdrugichtworzylibyzwłaszczaci,którzynieuczestniczyli
wndzieleniutortu”.Byłybytoosobyzatrudnionejużpoopadnięciukurzuzwiązanego
zreorganizacją,zdaninato,żeinniprzyznająimtakiesameprawa,codoudziału
wkierowaniuprzedsiębiorstwem.Kwestiataexpliciteprowadzidotrzeciegoprob-
lemu.Możnagowyrazićzapomocąnastępującegopytania:czyideapartycypacji
pracowniczej,realizowanawotoczeniu,któredalejnajwiększąwagęprzywiązuje
domaksymalizacjizysku,niejestjedyniezasłoną,mirażemwymuszającymnapra-
cownikachwiększąefektywność?
Przedmiotemrozważańwdwóchkolejnychtekstach,autorstwaKrzysztofa
WychowałkaorazJoannySaskiej-Dymnickiej,związkizawodowe.Wewspół-
czesnymświeciekwestiareprezentacjipracowniczejstajesięcorazbardziejprob-
lematyczna.Popierwsze,kwestionujesięzasadnośćistnieniazwiązkówzawodo-
wych,oskarżającjeopopulizm,upolitycznienie.Trudnojednakzapomniećotym,
żetowłaśnieorganizacjetworzoneprzezpracownikówjakojednezpierwszych
walczyłyoto,codziśokreślamymianemmodelueuropejskiego.Pewneprawa,
którymidziśdysponujemy,zostałyustanowionepodnaciskiemzwiązkówzawo-
dowych.Podrugie,dekoncentracjiorazdelokalizacjiprodukcjiwkrajachrozwi-
niętychtowarzyszyspadekznaczeniaprzemysłu.Narynkucorazrzadziejfunkcjo-
nujądużeprzedsiębiorstwa,przyktórychwprzeszłościtworzyłysięorganizacje